{"id":77,"date":"2020-04-26T10:07:00","date_gmt":"2020-04-26T10:07:00","guid":{"rendered":"http:\/\/mapakobiety.pl\/?p=77"},"modified":"2020-05-01T12:44:22","modified_gmt":"2020-05-01T12:44:22","slug":"ta-sama-rzeka-nie-rdzewieje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/mapakobiety.pl\/index.php\/2020\/04\/26\/ta-sama-rzeka-nie-rdzewieje\/","title":{"rendered":"Ta sama rzeka nie rdzewieje"},"content":{"rendered":"\n<p>W og\u00f3le sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142o powiedzenie \u201estara mi\u0142o\u015b\u0107 nie rdzewieje\u201d? Czytam, \u017ce od zarania dziej\u00f3w, \u017ce sentyment, \u017ce niespe\u0142nione, \u017ce niedopowiedziane deklaracje siedz\u0105 nam w g\u0142owach. Szczeniacki wiek pierwszej mi\u0142o\u015bci rz\u0105dzi\u0142 ni\u0105 swoimi prawami, gdzie nie do ko\u0144ca wszystko bra\u0142o si\u0119 na serio. W dodatku magia randkowania, a nie mieszkania wsp\u00f3lnie pod jednym dachem daje inne wspomnienia, inne zabarwienie emocjonalne, \u017ce by\u0142o tak r\u00f3\u017cowo, idealnie, bezproblemowo.<\/p>\n\n\n\n<p>Historia pierwszej mi\u0142o\u015bci ma wiele obliczy. Pocz\u0105wszy od tego, \u017ce zdarza si\u0119 zwi\u0105za\u0107 na ca\u0142e \u017cycie i trwa\u0107 przy niej do ko\u0144ca. Coraz mniej takich przypadk\u00f3w, XXI wiek, \u017cycie tu i teraz, potarganie z popapraniem, brak adrenaliny, niech\u0119\u0107 do przepracowania w\u0142asnych demon\u00f3w, powoduje, \u017ce jak s\u0142yszymy, \u017ce kto\u015b przetrwa\u0142 ze sob\u0105 50 lat m\u00f3wimy g\u0142o\u015bno: WOW! Jak to w og\u00f3le jest mo\u017cliwe? Bo przyjaci\u00f3\u0142ka \u017cyje z facetem na koci\u0105 \u0142ap\u0119, jej akurat zmar\u0142 m\u0105\u017c, ale w sumie by\u0142y m\u0105\u017c. Druga \u017cyje na koci\u0105 \u0142ap\u0119, on ma dziecko z poprzedniego ma\u0142\u017ce\u0144stwa, ona z poprzedniego zwi\u0105zku, zrobili sobie dzieciaka i pr\u00f3buj\u0105 codziennie ogarn\u0105\u0107 si\u0119 jako nowo powsta\u0142a rodzina. S\u0105siadka zalicza kolejn\u0105 rocznic\u0119, ale pozew sk\u0142ada\u0142a ju\u017c ze dwa razy, bo on pracoholik. Szefowa cyklicznie dopuszcza si\u0119 zdrad na m\u0119\u017cu, bo nie daje jej tego czego by chcia\u0142a, a rozwodzi\u0107 si\u0119 nie ma sensu \u2013 za du\u017co do stracenia. Wsz\u0119dzie, gdzie zatrzymamy si\u0119 na chwil\u0119 do\u015bwiadczamy rozwod\u00f3w, terapii dzieci, p\u0142aczu, b\u00f3lu, totalnego popaprania z popl\u0105taniem. Wed\u0142ug mojej personalnej statystyki, jedna na 5 \u017cyje w dobrym, stabilnym ma\u0142\u017ce\u0144stwie, na dobre i na z\u0142e. To moja prywatna statystyka, rozejrzyjcie si\u0119 dooko\u0142a, miejcie w\u0142asn\u0105 opini\u0119 na temat tego co Was otacza, dok\u0105d zmierza \u015bwiat rodzin, ma\u0142\u017ce\u0144stw, dzieci. I na dodatek my\u015bl o pierwszej niespe\u0142nionej mi\u0142o\u015bci ko\u0142acze si\u0119 po g\u0142owie, gdzie idealizujemy co\u015b co nigdy nie istnia\u0142o naprawd\u0119, co\u015b co nigdy nie zosta\u0142o wystawione na pr\u00f3b\u0119 wsp\u00f3lnego \u017cycia na dobre i na z\u0142e.<\/p>\n\n\n\n<p>Gdzie indziej, jak w filmie &#8222;Wiek Adeline&#8221;, przez ca\u0142e \u017cycie my\u015blimy o tej niespe\u0142nione, pierwszej, ale wiedziemy spokojny \u017cywot u boku ma\u0142\u017conki, kt\u00f3ra albo wie, albo i nie, \u017ce co\u015b tam z nasz\u0105 pierwsz\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 chodzi nam ci\u0105gle po g\u0142owie. Co by by\u0142o, gdyby\u2026 No w\u0142a\u015bnie. Na szcz\u0119\u015bcie zdrowy rozs\u0105dek, wsp\u00f3lne lata u boku stabilizacji pozostawiaj\u0105 nas w tym samym miejscu, bez szukania wiatru w polu.<\/p>\n\n\n\n<p>Zdarzaj\u0105 si\u0119 przypadki, gdy ta pierwsza mi\u0142o\u015b\u0107 po latach pojawia si\u0119 w naszym \u017cyciu i doprowadza do rozpadu naszego obecnego zwi\u0105zku czy ma\u0142\u017ce\u0144stwa. I tutaj r\u00f3wnie\u017c mamy dwa scenariusze: pozytywny i negatywny. Albo odnajdujemy nasze zagubione szcz\u0119\u015bcie, albo zaliczamy pora\u017ck\u0119, bo \u017cyli\u015bmy wyobra\u017ceniem, a realia okazuj\u0105 si\u0119 dalekie od tych w\u0142a\u015bnie wydumanych, wymy\u015blonych, zaprojektowanych na poczet braku doceniania tego co si\u0119 ma tu i teraz.<\/p>\n\n\n\n<p>\u017beby nie brzmie\u0107 zerojedynkowo, s\u0105 te\u017c szare scenariusze, gdzie projekcja o wielkiej niespe\u0142nionej mi\u0142o\u015bci zderza si\u0119 z nudn\u0105 proz\u0105 \u017cycia, dok\u0142adnie jak z poprzednim m\u0119\u017cem czy ma\u0142\u017conk\u0105, partnerem, czy partnerk\u0105. Dochodz\u0105 do nas smutne refleksje, pacz\u0142ork, alimenty, afery, rozwody, podzia\u0142y maj\u0105tk\u00f3w, gorzkie \u017cale. Cz\u0119sto l\u0105dujemy u psychologa na kozetce, dochodz\u0105c do smutnego wniosku: gdybym wiedzia\u0142\/ wiedzia\u0142a to wcze\u015bniej? Po co to wszystko? A \u017ce jeste\u015bmy doro\u015bli to trzeba spija\u0107 smak nawa\u017conego piwa, ponosi\u0107 konsekwencje swoich czyn\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Zdarzaj\u0105 si\u0119 te\u017c drastyczne historie jak pozostawienie swojego \u017cycia tu i teraz na poczet mi\u0142o\u015bci, bo si\u0119 odnale\u017ali\u015bcie, bo czujecie, \u017ce to Wasz moment, bo jeste\u015bcie w ko\u0144cu gotowi na spr\u00f3bowanie. Ona m\u00f3wi A \u2013 odchodz\u0119, m\u00f3wi B \u2013 wyprowad\u017a si\u0119, on m\u00f3wi A \u2013 odchodz\u0119, m\u00f3wi B \u2013 wyprowadzam si\u0119 i nagle jedna z tych wyt\u0119sknionych po\u0142\u00f3wek zmienia zdanie. Z obawy przed nieznanym, znika, nie odzywa si\u0119, zapada pod ziemi\u0119. Wysy\u0142a zdawkowego smsa: czeka mnie rozmowa co dalej, odezw\u0119 si\u0119. Mijaj\u0105 dni, godziny, minuty, sekundy. Nie odzywa si\u0119, druga po\u0142owa uk\u0142adanki zak\u0142ada, \u017ce nast\u0105pi\u0142o pojednanie, \u017ce najnormalniej w \u015bwiecie zabrak\u0142o si\u0142 i wiary, \u017ce si\u0119 uda, lepiej siedzie\u0107 na gwo\u017adziu i wy\u0107, \u017ce co\u015b nam w \u017cyciu nie wysz\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>A jaki z tej historii mora\u0142? I\u015b\u0107 w nieznane, pr\u00f3bowa\u0107? Czy lepiej tkwi\u0107 w tym co si\u0119 ma? Dzisiaj szaleje na \u015bwiecie wirus, niejedno z nas dopada przemy\u015blenie, \u017ce nie doceniamy tego co mamy, \u017ce czepiamy si\u0119 tak wielu rzeczy, \u017ce nie ma w nas akceptacji drugiej osoby tak\u0105 jak\u0105 jest, \u017ce ci\u0105gle jak to cz\u0119sto m\u00f3wi\u0119: a dupa zawsze z ty\u0142u\u2026 Mo\u017ce najwy\u017csza pora zacz\u0105\u0107 traktowa\u0107 swoje po\u0142\u00f3wki jakby jutro mia\u0142oby ich zabrakn\u0105\u0107, a \u015bwiat i otoczenie przesta\u0107 istnie\u0107, bo niestety, ale i jedno i drugie jest mo\u017cliwe. Poza tym, nigdy nie wiadomo czy za rogiem nie czyha niespe\u0142niona mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3rej mrzonka o lepszym \u017cyciu mo\u017ce nas pchn\u0105\u0107 do zmiany. A gdy pr\u00f3bowali\u015bmy wszystkiego, a i tak braknie nam pozytywnego nastawienia do \u017cycia czy po\u017cycia, warto w ostatniej chwili przypomnie\u0107 sobie inne porzekad\u0142o: nie wchodzi si\u0119 dwa razy do tej samej rzeki! I w kt\u00f3re porzekad\u0142o warto wierzy\u0107 bardziej?<\/p>\n\n\n\n<p>PS ten wpis nie dotyczy os\u00f3b, kt\u00f3re do\u015bwiadczaj\u0105 przemocy, bo wtedy dzia\u0142a\u0107 trzeba i basta! \u017badne porzekad\u0142o nie pomo\u017ce, a profesjonalna pomoc! Dbajcie o siebie!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W og\u00f3le sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142o powiedzenie \u201estara mi\u0142o\u015b\u0107 nie rdzewieje\u201d? Czytam, \u017ce od zarania dziej\u00f3w, \u017ce sentyment, \u017ce niespe\u0142nione, \u017ce niedopowiedziane deklaracje siedz\u0105 nam w g\u0142owach. Szczeniacki wiek pierwszej mi\u0142o\u015bci rz\u0105dzi\u0142 ni\u0105 swoimi prawami, gdzie nie do ko\u0144ca wszystko bra\u0142o si\u0119 na serio. W dodatku magia randkowania, a nie mieszkania wsp\u00f3lnie pod jednym dachem daje inne wspomnienia, inne zabarwienie emocjonalne, \u017ce by\u0142o tak r\u00f3\u017cowo, idealnie, bezproblemowo. Historia pierwszej mi\u0142o\u015bci ma wiele obliczy. Pocz\u0105wszy od tego, \u017ce zdarza si\u0119 zwi\u0105za\u0107 na ca\u0142e \u017cycie i trwa\u0107 przy niej do ko\u0144ca. Coraz mniej takich przypadk\u00f3w, XXI wiek, \u017cycie tu i teraz, potarganie z popapraniem, brak adrenaliny, niech\u0119\u0107 do przepracowania w\u0142asnych demon\u00f3w, powoduje, \u017ce jak s\u0142yszymy, \u017ce kto\u015b przetrwa\u0142 ze sob\u0105 50 lat m\u00f3wimy g\u0142o\u015bno: WOW! Jak to w og\u00f3le jest mo\u017cliwe? Bo przyjaci\u00f3\u0142ka \u017cyje z facetem na koci\u0105 \u0142ap\u0119, jej akurat zmar\u0142 m\u0105\u017c, ale w sumie by\u0142y m\u0105\u017c. Druga \u017cyje na koci\u0105 \u0142ap\u0119, on ma dziecko z poprzedniego ma\u0142\u017ce\u0144stwa, ona z poprzedniego zwi\u0105zku, zrobili sobie dzieciaka i pr\u00f3buj\u0105 codziennie ogarn\u0105\u0107 si\u0119 jako nowo powsta\u0142a rodzina. S\u0105siadka zalicza kolejn\u0105 rocznic\u0119, ale pozew sk\u0142ada\u0142a ju\u017c ze dwa razy, bo on pracoholik. Szefowa cyklicznie dopuszcza si\u0119 zdrad na m\u0119\u017cu, bo nie daje jej tego czego by chcia\u0142a, a rozwodzi\u0107 si\u0119 nie ma sensu \u2013 za du\u017co do stracenia. Wsz\u0119dzie, gdzie zatrzymamy si\u0119 na chwil\u0119 do\u015bwiadczamy rozwod\u00f3w, terapii dzieci, p\u0142aczu, b\u00f3lu, totalnego popaprania z popl\u0105taniem. Wed\u0142ug mojej personalnej statystyki, jedna na 5 \u017cyje w dobrym, stabilnym ma\u0142\u017ce\u0144stwie, na dobre i na z\u0142e. To moja prywatna statystyka, rozejrzyjcie si\u0119 dooko\u0142a, miejcie w\u0142asn\u0105 opini\u0119 na temat tego co Was otacza, dok\u0105d zmierza \u015bwiat rodzin, ma\u0142\u017ce\u0144stw, dzieci. I na dodatek my\u015bl o pierwszej niespe\u0142nionej mi\u0142o\u015bci ko\u0142acze si\u0119 po g\u0142owie, gdzie idealizujemy co\u015b co nigdy nie istnia\u0142o naprawd\u0119, co\u015b co nigdy nie zosta\u0142o wystawione na pr\u00f3b\u0119 wsp\u00f3lnego \u017cycia na dobre i na z\u0142e. Gdzie indziej, jak w filmie &#8222;Wiek Adeline&#8221;, przez ca\u0142e \u017cycie my\u015blimy o tej niespe\u0142nione, pierwszej, ale wiedziemy spokojny \u017cywot u boku ma\u0142\u017conki, kt\u00f3ra albo wie, albo i nie, \u017ce co\u015b tam z nasz\u0105 pierwsz\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 chodzi nam ci\u0105gle po g\u0142owie. Co by by\u0142o, gdyby\u2026 No w\u0142a\u015bnie. Na szcz\u0119\u015bcie zdrowy rozs\u0105dek, wsp\u00f3lne lata u boku stabilizacji pozostawiaj\u0105 nas w tym samym miejscu, bez szukania wiatru w polu. Zdarzaj\u0105 si\u0119 przypadki, gdy ta pierwsza mi\u0142o\u015b\u0107 po latach pojawia si\u0119 w naszym \u017cyciu i doprowadza do rozpadu naszego obecnego zwi\u0105zku czy ma\u0142\u017ce\u0144stwa. I tutaj r\u00f3wnie\u017c mamy dwa scenariusze: pozytywny i negatywny. Albo odnajdujemy nasze zagubione szcz\u0119\u015bcie, albo zaliczamy pora\u017ck\u0119, bo \u017cyli\u015bmy wyobra\u017ceniem, a realia okazuj\u0105 si\u0119 dalekie od tych w\u0142a\u015bnie wydumanych, wymy\u015blonych, zaprojektowanych na poczet braku doceniania tego co si\u0119 ma tu i teraz. \u017beby nie brzmie\u0107 zerojedynkowo, s\u0105 te\u017c szare scenariusze, gdzie projekcja o wielkiej niespe\u0142nionej mi\u0142o\u015bci zderza si\u0119 z nudn\u0105 proz\u0105 \u017cycia, dok\u0142adnie jak z poprzednim m\u0119\u017cem czy ma\u0142\u017conk\u0105, partnerem, czy partnerk\u0105. Dochodz\u0105 do nas smutne refleksje, pacz\u0142ork, alimenty, afery, rozwody, podzia\u0142y maj\u0105tk\u00f3w, gorzkie \u017cale. Cz\u0119sto l\u0105dujemy u psychologa na kozetce, dochodz\u0105c do smutnego wniosku: gdybym wiedzia\u0142\/ wiedzia\u0142a to wcze\u015bniej? Po co to wszystko? A \u017ce jeste\u015bmy doro\u015bli to trzeba spija\u0107 smak nawa\u017conego piwa, ponosi\u0107 konsekwencje swoich czyn\u00f3w. Zdarzaj\u0105 si\u0119 te\u017c drastyczne historie jak pozostawienie swojego \u017cycia tu i teraz na poczet mi\u0142o\u015bci, bo si\u0119 odnale\u017ali\u015bcie, bo czujecie, \u017ce to Wasz moment, bo jeste\u015bcie w ko\u0144cu gotowi na spr\u00f3bowanie. Ona m\u00f3wi A \u2013 odchodz\u0119, m\u00f3wi B \u2013 wyprowad\u017a si\u0119, on m\u00f3wi A \u2013 odchodz\u0119, m\u00f3wi B \u2013 wyprowadzam si\u0119 i nagle jedna z tych wyt\u0119sknionych po\u0142\u00f3wek zmienia zdanie. Z obawy przed nieznanym, znika, nie odzywa si\u0119, zapada pod ziemi\u0119. Wysy\u0142a zdawkowego smsa: czeka mnie rozmowa co dalej, odezw\u0119 si\u0119. Mijaj\u0105 dni, godziny, minuty, sekundy. Nie odzywa si\u0119, druga po\u0142owa uk\u0142adanki zak\u0142ada, \u017ce nast\u0105pi\u0142o pojednanie, \u017ce najnormalniej w \u015bwiecie zabrak\u0142o si\u0142 i wiary, \u017ce si\u0119 uda, lepiej siedzie\u0107 na gwo\u017adziu i wy\u0107, \u017ce co\u015b nam w \u017cyciu nie wysz\u0142o. A jaki z tej historii mora\u0142? I\u015b\u0107 w nieznane, pr\u00f3bowa\u0107? Czy lepiej tkwi\u0107 w tym co si\u0119 ma? Dzisiaj szaleje na \u015bwiecie wirus, niejedno z nas dopada przemy\u015blenie, \u017ce nie doceniamy tego co mamy, \u017ce czepiamy si\u0119 tak wielu rzeczy, \u017ce nie ma w nas akceptacji drugiej osoby tak\u0105 jak\u0105 jest, \u017ce ci\u0105gle jak to cz\u0119sto m\u00f3wi\u0119: a dupa zawsze z ty\u0142u\u2026 Mo\u017ce najwy\u017csza pora zacz\u0105\u0107 traktowa\u0107 swoje po\u0142\u00f3wki jakby jutro mia\u0142oby ich zabrakn\u0105\u0107, a \u015bwiat i otoczenie przesta\u0107 istnie\u0107, bo niestety, ale i jedno i drugie jest mo\u017cliwe. Poza tym, nigdy nie wiadomo czy za rogiem nie czyha niespe\u0142niona mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3rej mrzonka o lepszym \u017cyciu mo\u017ce nas pchn\u0105\u0107 do zmiany. A gdy pr\u00f3bowali\u015bmy wszystkiego, a i tak braknie nam pozytywnego nastawienia do \u017cycia czy po\u017cycia, warto w ostatniej chwili przypomnie\u0107 sobie inne porzekad\u0142o: nie wchodzi si\u0119 dwa razy do tej samej rzeki! I w kt\u00f3re porzekad\u0142o warto wierzy\u0107 bardziej? PS ten wpis nie dotyczy os\u00f3b, kt\u00f3re do\u015bwiadczaj\u0105 przemocy, bo wtedy dzia\u0142a\u0107 trzeba i basta! \u017badne porzekad\u0142o nie pomo\u017ce, a profesjonalna pomoc! Dbajcie o siebie!<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":89,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6],"tags":[],"class_list":["post-77","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-z-zycia-wziete"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/mapakobiety.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/77","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/mapakobiety.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/mapakobiety.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mapakobiety.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mapakobiety.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=77"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/mapakobiety.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/77\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":79,"href":"https:\/\/mapakobiety.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/77\/revisions\/79"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/mapakobiety.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/89"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/mapakobiety.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=77"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/mapakobiety.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=77"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/mapakobiety.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=77"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}